Nawet po 30 tys. zł dostali agenci CBA za operację przeciwko Beacie Sawickiej. Największą zgarnął ten, który - zdaniem byłej posłanki PO - uwiódł ją i rozkochał w sobie. Szef CBA Mariusz Kamiński nie czekał z nagrodami aż śledczy skończą badać tę akcję - dowiedział się DZIENNIK.



