Koszmar każdego hodowcy i miłośnika czworonogów. Małżeństwo z Bydgoszczy na czas wyjazdu oddało pięć psów do hotelu dla zwierząt w podbydgoskim Brzeźnie. Po powrocie zwrócono im... cztery. Po gryfoniku belgijskim, bo takiej rasy jest zaginiony piesek, nie ma śladu. Według właścicieli szefostwo hotelu najpierw twierdziło, że piątego psa nie było, później, że mały Goliat po prostu... uciekł z wybiegu.